Kimi Raikkonen nie miał sobie równych w Malezji. Mistrz świata po fatalnym Grand Prix Australii otworzył konto punktowe Ferrari, które i dziś pomimo zwycięstwa nie może być zadowolone, po tym jak Felipe Massa oddał Robertowi Kubicy pewne drugie miejsce.

Robert pojechał jednak doskonały wyścig ustępując szybkością tylko Raikkonenowi i Massie, czym w pełni zasłużył sobie na drugie miejsce. Na najniższym stopniu podium stanął Heikki Kovalainen.
comments Skomentuj  kategoria Kategoria: Sporty motorowe  recommend Prześlij znajomemu  reportWahnij w dół

Komentarze Kto wahnął Podobne wpisy