- Strona główna | Logowanie | Zarejestruj się | Ranking | Tagi
Autor wpisu: Malfeusz, tekst pochodzi ze strony: AUTOKULT.pl
Mieszać w Ferrari to tak jakby grać w dwa ognie laskami dynamitu. Trzeba mieć naprawdę spory tupet, aby być w stanie zmieniać według własnego widzimisię arcydzieła włoskiej motoryzacji. Przykładem takiej firmy jest niemiecka Imola Racing, którą rajcują głównie rumaki z logo czarnego konia na żółtym tle. Tym razem również nie było inaczej - do przeróbki pojechał model 612.
Czytaj dalej »
Pokrewne tematy
Ferrari i wyprawa dookoła świata IndiiRekordowy kwartał dla Ferrari i Maserati500 Ferrari w ChinachKomórka z okazji 60-lecia FerrariPininfarina Sintesi
Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone - nie wyrażamy zgody na kopiowanie całości lub fragmentów treści ze stron należących do sieci blomedia.pl
Skomentuj
Kategoria: Aktualności, wydarzenia
Prześlij znajomemu
Wahnij w dół
Mieszać w Ferrari to tak jakby grać w dwa ognie laskami dynamitu. Trzeba mieć naprawdę spory tupet, aby być w stanie zmieniać według własnego widzimisię arcydzieła włoskiej motoryzacji. Przykładem takiej firmy jest niemiecka Imola Racing, którą rajcują głównie rumaki z logo czarnego konia na żółtym tle. Tym razem również nie było inaczej - do przeróbki pojechał model 612.
Czytaj dalej »
Pokrewne tematy
Ferrari i wyprawa dookoła świata IndiiRekordowy kwartał dla Ferrari i Maserati500 Ferrari w ChinachKomórka z okazji 60-lecia FerrariPininfarina Sintesi
Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone - nie wyrażamy zgody na kopiowanie całości lub fragmentów treści ze stron należących do sieci blomedia.pl
Skomentuj
Kategoria: Aktualności, wydarzenia
Prześlij znajomemu
Wahnij w dół





Komentarze: